Dieta I Zdrowe Odzywianie 19.05.2026 1 minut

Cukier jako narkotyk. Jak uzależniamy się od słodyczy.

Jan

Nikt nie każe wyrzucać z życia wszystkie słodycze i snacki, jednak, jeżeli co wieczór sięgamy po coraz to większe dawki cukru, dobrze by było zastanowić się dwukrotnie, czy aby na pewno nie jesteśmy uzależnieni.

Czy zdarza Ci się otworzyć czekoladę „na jeden kawałek”, a po chwili zorientować się, że zniknęła połowa? Oczywiście nikt zdrowy na umyśle nie powie, że cukier uzależnia tak samo jak białe proszki. Jednak dość często bezmyślnie sięgamy po kolejny kawałek czekolady albo ciasta, cukier uzależnia i to bardzo podstępnie.

Z jakim typem uzależnienia staramy się uporać?

Uzależnienie od cukru nie porównamy do tego, spowodowanego alkoholem albo narkotykami, są to uzależnienie fizyczne, jeżeli odpuścimy sobie dzisiaj czekoladę, to nie rzuci nas jutro w konwulsyjny głód, zamiast tego uzależnienie od cukru uznaje się jako uzależnienie behawioralne, w rzędzie których jest np. Uzależnienie od hazardu. Spotykamy się w tym wypadku z rollercoasterem poziomów dopaminy, nawykami żywieniowymi i kompulsjami.

Jak i dlaczego się uzależniamy?

Wszyscy raczej wiemy, jak cukier działa na nasz mózg, w skrócie jest to działanie dość podstępne, gdyż najpierw zażyty cukier podrzuca nagle nasz poziom dopaminy, po czym opuszcza go równie tak szybko i mocno jak wpierw podrzucił. Układ nagrody szybko zapamiętuje, że spożycie cukru wiąże się z dużą przyjemnością, a więc później, nawet samo spojrzenie na opakowanie czekolady wywoła u nas chęć jej zjedzenia. Oprócz tego w grę wchodzi również rosnąca tolerancja, od teraz nie dość, że żądamy niezbyt zdrowy cukier, to jeszcze do tego żądamy coraz to większe jego ilości. O “smaczkach” na słodkości decyduje nie tyle nasza siła woli, co nasza neurobiologia.

Jakie są objawy uzależnienia?

Jeżeli mamy kilka z poniżej podanych:

​To radziłbym ze szczególną skrupulatnością czytać następny paragraf.

Jak radzić sobie z uzależnieniem?

Nawyki żywieniowe zwalczamy innymi nawykami, przede wszystkim, najłatwiej będzie nam odmówić słodkiego w momencie, gdy mózg nie będzie żądać go w siłę wystarczającej ilości glukozy, dlatego też powinniśmy uwzględnić w naszej diecie więcej białka, błonnika i tłuszczów w każdym posiłku, w ten sposób uregulujemy poziom glukozy we krwi, i zmniejszymy chęci mózgu do produkcji cukierniczej. Ograniczenie bodźców również jest ważnym elementem odwyku, logiczne jest, że jeżeli nie zobaczymy w naszym zasięgu rąk i wzroku słodyczy, mniejsza jest szansa na nabranie chęci ich zjedzenia. Jeżeli już będziemy mieć chęć na coś słodkiego, to najlepszym rozwiązaniem będzie jedzenie owoców, są one zdecydowanie zdrowszym rozwiązaniem, które zapewni nam trochę cukru. Oprócz tego ważna jest zdrowa ilość snu, gdyż jej brak zwiększa apetyt na cukier. Na koniec należy zadbać o jedzenie regularnych posiłków, a dokładnie to dbanie o stały poziom nasycenia oraz co bardzo ważne, stopniowe ograniczanie słodyczy, gdyż nagłe odcięcie od nich może skutkować w tzw. “Odbiciu”, czyli ogromnej chęci na słodycze, która przy słabej silnej woli ukróci nasze starania.


Wniosek


Kombinacja ze zmęczenia, głodu, tłuszczu, cukru i bardzo smacznej przetworzonej żywności może wnieść nas na złe tory problemów z zębami, złą cerą, wagą ciała, a nawet cukrzycą, najlepiej jest opanować ten aspekt, określany jak uzależnienie, który wiele z nas ma przecież jeszcze od dziecka, gdyż pozwoli nam się czuć zdrowiej i żyć zdrowiej.