Fitness i Sport 19.05.2026 4 minut

Jak zostać szczytową formą samego siebie? Czyli jak wejść w świat fitnessu

Dochi

Najpewniej natknęliście się nie raz na pojęcie fitness. Lecz czy mieliście okazje jaśnie wytłumaczyć sobie to szerokie pojęcie? W tym poście rozjaśnię dla was całe pojęcie fitnessu, a przy okazji wskażę, od czego można ten fitness zacząć.


Jak zostać szczytową formą samego siebie? Czyli jak wejść w świat fitnessu


Czy chcecie żyć dłużej? Lepiej? Szczęśliwiej? Korzystniej? - są to pytania, które uznać możemy za retoryczne, gdyż znaczna większość odpowiedziałaby na nie z jednoznacznym: TAK! Jednak ta jednoznaczność prowadzi do innego, już znacznie trudniejszego pytania: jak? Otóż tu również mamy odpowiedź, jest nią


Fitness to szerokie pojęcie, najłatwiej obrać je jako styl życia, w którym promieniuje w nas zdrowie i pasja. Powiązując swój styl życia z fitnessem, toteż z sportem i ogólną aktywnością, mającą na celu polepszenie zarówno mentalnego, jaki i fizycznego zdrowia - Powiązujemy swoje życie z najlepszymi aspektami, jakie może ono nam zaoferować. Ogromna ilość energii, siły i najzwyklejszej chęci do prawdziwego życia jest tym co czeka nas po obraniu tego stylu.


Co z tego?

Co mam na myśli pod “prawdziwym życiem”? - nic innego niż zwiększenie jakości naszego życia, otóż jak często wybieracie szybkie, łatwe do osiągnięcia przyjemności? Mam na myśli skrolowanie przez social media albo nadmierne podjadanie słodkiego. Takie “low-level” aktywności są często spowodowane małą ilością energii i same w sobie nie nadają energii. Zamykamy się więc w nieskończonej pętli, gdzie nie starcza nam energii na najzwyklejsze cieszenie się z życia.

Leniwiec zwisający z drzewa.

Ale wróćmy do fitnessu. Zacznijmy od podania ścisłego zakresu tego pojęcia. Fitness przekłada się na:
​- ​​​​Systematyczność - czyli cecha, która jest niezbędna do utrzymania wszystkich pozostałych. Bez systematyczności, nawet jeżeli zaczniemy praktykować zdrowe nawyki, z dużą szansą porzucimy nasze starania, a przy tym zniechęcimy się jeszcze bardziej na nawrócenie się na dobrą ścieżkę.


Refleksje

Wielu z was może stwierdzić, że opisuję oczywiste oczywistości, jednak tego typu tematy są niemalże przezroczyste, wręcz dziecięco proste do zrozumienia. Jednak niezwykle trudne w realizacji. Mimo to, powinniśmy trzymać w głowie jedno proste porównanie: jeżeli brak energii, prowadzi do aktywności, które nie dają energii, to w takim razie logiczne jest, że będąc pełnym energii, uczęszczać będziemy w aktywnościach, które dają nam jej jeszcze więcej. Jest to zasada, o prawdziwości której przekonacie się, jeżeli posłuchacie się podanych w tym poście rad.

Kwestia Energii

Ważną tutaj kwestią jak już mogliście już zauważyć jest energia lub inaczej nasza chęć do podjęcia się jakichkolwiek działań. Pierwszym krokiem do nabrania energii jest oczywiście zdrowy sen, jest to ważna część zdrowego stylu życia. Odłożenie ekranów pół godziny przed pójściem spać oraz znalezienie rutyny, która pomoże nam wypełnić ten czas, a przy okazji pomóc w zaśnięciu. Oprócz snu ważne są również nawyki żywieniowe, to jak i kiedy się odżywiamy również wpływa na nasz zakres energii, jednak, jako że jest to obszerny temat, zapraszamy do przeczytania innych postów z naszej serii, w zakładce dieta.

Dodatkowa Rada

Ostatnią, jednak równie ważną jak wszystkie inne rzeczą, jaka pomoże nam w zwiększeniu naszych chęci, jest nauczenie się nowej umiejętności, najlepiej, jeżeli będzie to coś w miarę lekkiego w opanowaniu, nie chcemy się przecież rzucać na głęboką wodę. Każdy z nas chciał przecież kiedyś opanować jakąś drobną sztuczkę, mówiąc z doświadczenia, od dawna chciałem się nauczyć karcianych sztuczek, jednak przez lata nie widziałem okazji na rozpoczęcie tej aktywności, i to jest właśnie główny błąd. Drobne osiągnięcia nauczą nas jak dotrzeć do ogromnych sukcesów, z tego też powodu zamiast marnować swój czas na bezowocowe aktywności, zastanowić się warto, czy nie ma innej aktywności, której moglibyśmy się teraz podjąć i czy nie byłaby ona ciekawsza niż to co robimy teraz. Wracając do mojej chęci nauczenia się karcianych sztuczek, zacząłem od zwykłego tasowania kart, w międzyczasie, gdy oglądałem filmiki na YouTube, a już po dłuższym czasie nauczyłem się skomplikowanych sztuczek, które wymagały dużej ilości czasu, czasu który wcześniej spędziłbym na bezmyślnym oglądaniu social media.